Nie mamy "story".

Jak często ktoś tworzy markę, którą ni stąd, ni z owąd wszyscy zaczynają nosić? Dlaczego jedna marka tak ma, a inne nie?

My mamy na ten temat swoją teorię. Otóż uważamy, że marki są ludźmi, którzy składają się z sumy ludzi, którzy te marki tworzą. Jedni ludzie pytają, na co miałbyś ochotę - a Ty nie wiesz. I idziecie zblazowani, patrzycie na to wszystko takie samo i kończycie tam gdzie wszyscy. Inni ludzie mają gdzieś, na co Ty masz ochotę. Zrobili badania rynku. Wyszło im, że powinieneś jeść uśrednione to, pić średnie tamto. I chociaż nikt tego nie lubi i nikt taki nie jest, taka jest średnia wszystkich. I ktoś to widzi, i ktoś to kupi.

My chcieliśmy podejść do tematu inaczej. Zaprosić Cię na coś, co my sami lubimy. Pokazać Ci, co siedzi w naszym minimalistycznym umyśle i ciepłym sercu, w którym strzyka kominek. Na pierwszym jednak miejscu chcieliśmy pokazać Ci coś specjalnego - coś, co sami dowiedzieliśmy się, że mamy dopiero kiedy odpaliliśmy CLEANT. Ty, strzelamy, też to masz.

Mamy #piorunnaklacie.

Ty i my chcemy być wierni, iść. Chcemy być coraz lepsi i w każdym sezonie grać w lidze wyżej. Nie zatrzymamy się. Ty i CLEANT - to się dopiero zaczyna. Wskakuj z nami!

Co więc sprawia, że jedną markę nagle wszyscy zaczynają nosić? To, że jeśli marka zaryzykuje i pokaże kim są ludzie, którzy ją tworzą - spodoba się jednemu na dziesięciu. Ale to będą ci ludzie, którzy myślą bardzo podobnie do ludzi, którzy tę markę tworzą. Na górze tej strony widzisz nas, normalnych typów - 3 braci. Jeśli do nas napiszesz lub zadzwonisz, odbierze jeden z nas. Na stronach naszych produktów natomiast zobaczysz ludzi, którzy powiedzieli nam, że warto jest robić rzeczy.

Teraz czekamy już tylko na Ciebie.